Herbaty, do których zawsze wracam
Zapytana o ulubioną herbatę, nigdy nie umiem wybrać jednej, odpowiedź zależy od nastroju i pory dnia. Wśród oolongów najczęściej wracam do Milk Oolong, z czarnych do Keemuna, z białych do Pai Mu Tan, a z zielonych do Long Jing. Cztery różne charaktery, cztery różne momenty dnia.